10 Powodów

DLACZEGO MY
10 Powodów
Lokalizacja
Lokalizacja

Fullbax to polska firma, która rezyduje na miejscu w Chinach

Wraz z żoną Jesteśmy jedynymi właścicielami Fullbax.com, Ja jestem właścicielem spółek w Hongkongu i Chinach (Guangzhou) natomiast żona Spółki w Polsce. w Chinach mieszkamy od 4 lat. Przedtem mieszkaliśmy 3 lata w Tajlandii, skąd mogliśmy prowadzić interesy z Chinami, a jednocześnie mieszkać w bardziej „przyjaznym” środowisku (lot z Tajlandii do Chin trwa tylko 2 godziny). Mimo wszystko zbyt często musieliśmy latać do Chin i w końcu się tu przeprowadziliśmy. Jesteśmy więc cały czas na miejscu, gdzie mamy możliwość dopilnowania wszystkich Waszych spraw osobiście. To nasz ogromny atut, ponieważ bardzo rzadko zdarza się, że tego typu polskie firmy zajmujące się pośredniczeniem w imporcie z Chin mają biura na miejscu.

Doświadczenie
Doświadczenie

Sami jesteśmy importerami z Chin na rynek europejski

W Fullbax, kiedy oferujemy pomoc w imporcie towarów z Chin, to po prostu wiemy jak się do tego najlepiej zabrać. Dlaczego? Z prostego powodu – sami jesteśmy importerami na rynek Europejski/USA. Sprowadzamy towar z Chin na swój własny rachunek i posiadamy swoją sieć dystrybucji. Inne osoby oferujące podobne usługi rzadko kiedy są praktykami. Rzadko robiły jakiś biznes samodzielnie. Zazwyczaj pracują w Chinach dla kogoś albo uczą angielskiego, a „po godzinach” lub w dni wolne pośredniczą w imporcie. Nie twierdzimy, że im się to nie udaje, ale jesteśmy przekonani, że najlepiej powierzyć tak duże przedsięwzięciem osobom, które same zajmują się tym od lat.

Poświęcenie
Poświęcenie

Samodzielnie bez pomocy pracowników

Jako właściciel Fullbax samodzielnie dopilnowuję weryfikacji dostawców z Chin, sprawdzamy transport i pilnujemy wszystkiego aż do momentu, kiedy towar znajdzie się pod drzwiami magazynu klienta. Pierwsze zamówienia u nowego dostawcy są najtrudniejsze, wymagają najwięcej doświadczenia i pracy i są najbardziej ryzykowne. Nie zlecam ich pracownikom nawet gdy wydają się łatwe i standardowe, bo to pieniądze moich klientów. Tylko ja mogę za nie odpowiadać w najtrudniejszym początkowym etapie, bo do siebie mamy największe zaufanie, dlatego wszystko weryfikuję i sprawdzam osobiście.

Prawdomówność
Prawdomówność

Nie mamy żadnych tajemnic przed klientami

Nigdy nie kłamiemy i nie mamy przed Wami żadnych tajemnic. Jeśli mówimy, że gdzieś jesteśmy to znaczy, że tam jesteśmy. Jeśli mówimy, że coś dla Was załatwimy, to znaczy, że tak zrobimy (chyba że wystąpią jakieś niezależne od nas przeszkody). Możecie nas sprawdzać jak tylko się Wam podoba. Nie kłamiemy, więc nie mamy nic do ukrycia i w żadnym wypadku się za to sprawdzanie nie obrazimy.

Samodzielność
Samodzielność

Nie cedujemy zleceń od Ciebie podmiotom trzecim

Nie zlecamy nic podwykonawcom na zasadzie: „Ty kasujesz za import 1000 dolarów, to zrób to dla nas, a my otrzymamy za to 1500 dolarów”. Oczywiście nie muszę Wam mówić, że to powszechne zjawisko w wielu innych firmach oferujących pośredniczenie w transporcie z Chin.

Czy wiecie jak w większości działają inne firmy oferujące podobne usługi? Zakładają firmę w Polsce i albo zlecają wszystko firmie podwykonawczej z Chin, albo jakiemuś Polakowi mieszkającemu w Chinach, który realizuje Wasze zlecenie „po godzinach” normalnej pracy etatowej.

A wizytacja fabryki w takim przypadku? Np. chiński pracownik chińskiego podwykonawcy jedzie do fabryki. Ponieważ na liście ma ich do odwiedzenia X odhacza kolejne, robi parę fotek tworząc w ten sposób raport o fabryce. Uwierzcie nam, że on nie myśli, nie analizuje, a po prostu robi kolejny schematyczny raport. To nie powinno tak wyglądać. To nie jest fair w stosunku do klienta.

Nawet jeśli ta fabryka będzie OK, to znaczy, że bez wizyty też byłaby OK i zrealizowałaby zamówieniem poprawnie. Ale jeśli nie będzie w pełni OK, to na pewno taki „kontroler” tego nie wyłapie.

Pamięć
Pamięć

O Klientach pamiętamy, nawet kiedy zlecenie zostało zakończone

Import towarów z Chin to specyficzny biznes. Tu nie współpracuje się z setkami firm z przypadku. Współpraca jest regularna, ale nowi klienci nie zjawiają się „taśmowo”. Pamiętamy wszystkich klientów. Można powiedzieć, że jesteśmy kolegami. Zwykle spotkaliśmy się na żywo i wiem co sprzedają ich firmy. Dlatego też będąc często na targach w Chinach  pamiętamy o kliencie i nie raz zabieramy dla niego jakieś oferty. A nóż akurat ten dostawca przypadnie mu do gustu? Chcemy tutaj powiedzieć, że lubimy naszą pracę i Wasze interesy traktujemy po części jak swoje. Wiemy, że jeśli Wy się będziecie rozwijali i dzięki naszemu pośrednictwu importować więcej, to my będziemy rośli razem z Wami.

Dyskrecja
Dyskrecja

Szczegóły Waszych firm i zleceń są u nas bezpieczne

Fullbax to firma w pełni dyskretna. Oznacza to, że Wasze pytania, zlecenia, problemy istnieją tylko i wyłącznie pomiędzy nami i nigdy nie ujrzą światła dziennego. Jeśli nie chcecie, aby ktoś wiedział, że importujecie z Chin, nie ma problemu. Wówczas sprowadzamy towar na dokumenty naszej polskiej spółki i odsprzedajemy Wam w Polsce na normalną FV. Nigdy nikomu nie ujawnimy Waszych dostawców, cen ani klientów. Jeśli ktoś chce sprowadzić za naszym pośrednictwem towar z Chin, który Wy importujecie przez Fullbax, lub w sprawie podobnego towaru, to zawsze pierwsze, co robimy, to pytamy Was o opinię na temat współpracy z taką osobą.

Trwała relacja
Trwała relacja

Nam zależy, abyś się dzięki nam rozwijał

W każdym biznesie handlowym bardziej opłaca się długa współpraca niż jednorazowe zlecenie. Zwłaszcza takie wykonane nie do końca dobrze lub za drogo. Skutkiem jest niezadowolenie klienta, który szuka kogoś innego. W Fullbax robimy więc wszystko, aby nasza współpraca z Wami była jak najdłuższa. I żeby nawet przez myśl Wam nie przyszło szukanie innego pośrednika. To jest proste rozumowanie – w takiej sytuacji Wy musicie zaczynać od początku, a my marnujemy czas, jaki włożyliśmy w Wasze zlecenie od początku naszej współpracy. Bardzo zależy nam, żebyście się rozwijali, zamawiali więcej i więcej. Wasza firma nie jest dla nas kolejnym zleceniodawcą, ale częścią nas. Wiemy, że tracąc Was tracimy możliwość na dalsze wzrosty, które zależą od dobrej współpracy z Wami.

Niezachłanność
Niezachłanność

Pracujemy, byś się rozwijał

Fullbax.com nie jest naszym jedynym źródłem dochodów. Od lat prowadzimy interesy w Chinach i mamy z czego żyć. Bez Fullbax.com też byśmy mieli.

Nam nie zależy na tym, żeby wcisnąć Wam usługę, której nie potrzebujecie. Zależy nam na tym, aby zarobić sprawiedliwą prowizję za naszą usługę, ale nie żeby zarobić na Was dwa razy tyle niż nakazuje zdrowy rozsądek.

Jeśli chcecie importować z Chin coś, co nie jest najlepszym pomysłem, powiemy Wam o tym szczerze. Nawet mimo tego, że nie dostaniemy zlecenia. Zakładamy, że jeśli znaleźliście coś nietrafionego, to następnym razem znajdziecie coś, co będzie dobrym pomysłem i wtedy zaczniemy naszą długą współpracę. Jeśli byśmy przyjęli takie zlecenie, to Wy stracilibyście pieniądze. Fakt, my zarobimy, ale to będzie tylko ten jedyny raz, a nie o to nam chodzi. Wiemy z doświadczenia, że klienci doceniają taką postawę.

Pasja
Pasja

Pasja do importowania z Chin!!!

Wiecie co? My to naprawdę lubimy !!! W imporcie towarów z Chin zawsze coś się dzieje, zawsze czegoś szukasz i cieszysz się jak małe dziecko jak znajdziesz. Poznajesz nowych ludzi w fabrykach, tworzysz z nimi pewne relacje, które bardzo często owocują w przyszłości. Poznajesz nowy towar, nowe metody produkcji, uczysz się jak działają maszyny, których nie widziałeś nigdy wcześniej. Klienci i ich historie to również bardzo ciekawa część tej pracy.

Czasami jest ciężko, kiedy na przykład trafia się na mało rozgarnięty dostawca. Wówczas ma się ochotę kląć, krzyczeć i nie tylko…ale nie można. Trzeba działać spokojnie i dokładne mu wytłumaczyć, o co nam chodzi. Może nie będzie gładko, miło i przyjemnie, ale najważniejsze, że uda się zrealizować zlecenie.

Czasami siadamy z nogami pełnymi odcisków i obklejamy je plastrami. Ale przed nami jeszcze jeden dzień targów, więc idziemy dalej. Bo a nuż w tych kilku ostatnich boksach jest firma, której szukasz? Bywa, że śpimy na lotniskach przykryci bluzami, kiedy spóźnia się samolot. Bywa trudno, ale przecież tego nie zmienimy. Chcemy coś zrobić i od początku wiedzieliśmy, że nie zawsze będzie łatwo.

Nie można robić czegoś dobrze i jednocześnie tego nie lubić. Nie da się być wówczas najlepszym – to się nie ma prawa udać i nie wierzymy, że się komuś udało. Jeśli coś kochasz, to możesz nie jeść, nie spać i mimo to iść do przodu z uśmiechem na ustach. Nie podjęlibyśmy się prowadzenia Fullbax.com gdybyśmy tego nie kochali. Wiemy, że nie bylibyśmy najlepsi, a nas nie interesuje druga lokata.